Każde wezwanie na autostradę wygląda podobnie: kierowca stoi przy aucie, samochody mkną obok w odległości metra. To jeden z najczęstszych błędów — zostawanie przy pojeździe zamiast wyjść za bariery. Statystyki są jednoznaczne: auta stojące na pasie awaryjnym są regularnie taranowane.
Gdy poczujesz awarię na autostradzie — bez gwałtownych ruchów kieruj pojazd na prawy pas, potem na awaryjny. Jeśli jest bariera drogowa z zatoką — jedź do niej. Zatrzymaj się możliwie daleko od pasa ruchu. Włącz awaryjne, wyjdź prawymi drzwiami i natychmiast przejdź za barierę. Trójkąt postaw co najmniej 100 metrów za pojazdem.
Na autostradach co 2 kilometry są słupki SOS z bezpośrednią linią do centrum zarządzania ruchem. Możesz też dzwonić bezpośrednio do nas — obsługujemy całą trasę A1 i drogi ekspresowe w regionie, czas dojazdu to zazwyczaj 20–40 minut.
Czekaj za barierą, nie przy samochodzie. To jedna zasada, która naprawdę ratuje życie.
500 624 222 — działamy całą dobę.