Przez ponad 17 lat jeździmy na miejsca kolizji i wypadków. Widzimy te same błędy — zatrzymanie auta na pasie ruchu, brak trójkąta, nieudokumentowane uszkodzenia. Wiele z tych problemów można uniknąć, wiedząc z góry jak się zachować.
Pierwsza rzecz po zatrzymaniu — awaryjne i trójkąt. W terenie zabudowanym minimum 30 metrów za pojazdem, poza nim 100 metrów. To nie formalność, to kwestia bezpieczeństwa pozostałych uczestników ruchu. Dopiero potem wysiądź z auta — i to ostrożnie, sprawdzając czy nic nie jedzie poboczem.
Jeśli ktoś jest ranny, natychmiast dzwonisz pod 112. Nie przemieszczaj rannych bez wyraźnej potrzeby. Przy kolizji bez ofiar i zgodnej ocenie sytuacji obu stron — możecie sporządzić oświadczenie na piśmie. Koniecznie zanotuj: datę, godzinę, miejsce, dane obu kierowców, numery rejestracyjne i polisy OC. Zrób zdjęcia — oba pojazdy, uszkodzenia, ślady na jezdni, tablice rejestracyjne. Im więcej materiału, tym lepiej przy rozliczeniu z ubezpieczycielem.
Policja jest obowiązkowa gdy ktoś jest ranny lub któraś ze stron nie zgadza się co do okoliczności. W pozostałych przypadkach to Twoja decyzja — choć wezwanie Policji przy większych szkodach bywa pomocne.
Jeśli auto nie nadaje się do dalszej jazdy — dzwoń pod 500 624 222. Przyjedziemy, zabezpieczymy pojazd i odholujemy go tam gdzie potrzeba.